Czy jest szansa na tańsze pożyczki?

Czy jest szansa na tańsze pożyczki?

Polecne i promocje

Niecały miesiąc temu reaktywowano projekt nowelizacji tzw. „ustawy antylichwiarskiej”, który ma na celu walkę z lichwą. Jedną z propozycji, która wzbudziła duże zainteresowanie jest obniżenie kosztów pożyczek.

Chwilówki będą tańsze?

Najpierw przypomnijmy, iż od 11 marca 2016 roku obowiązują limity pozaodsetkowych kosztów wynoszące 25% kwoty kredytu + 30% kwoty kredytu rocznie. Najnowsza propozycja Ministerstwa Sprawiedliwości zakłada, iż powyższe wartości zostaną obniżone o 5 punktów procentowych.

Jak zmieni to realnie koszty pożyczek? W celu wyjaśnienia posłużmy się przykładem pożyczki-chwilówki w kwocie 1000 złotych na 12 miesięcy. Zakładamy, iż pożyczkodawca maksymalne możliwe koszty:

Stan obecny:

Maksymalny całkowity koszt pożyczki: 650 złotych (oprocentowanie 10% + łączne koszty pozaodsetkowe 55%)

Wg. nowej propozycji:

Maksymalny całkowity koszt pożyczki: 550 złotych (oprocentowanie 10% + łączne koszty pozaodsetkowe 45%)

Propozycja zdążyła już wzbudzić spore kontrowersje. Krytycy wskazują na brak uzasadnienia i oceny skutków takiej zmiany przez wnioskodawcę, sami przewidując mocne ograniczenie dostępności legalnego finansowania.

Negatywne opinie na temat propozycji nowych limitów

Sąd Najwyższy stwierdził, iż „Oczywiste jest więc pytanie, z jakich powodów po niespełna trzech latach obowiązywania wskazanej powyżej ustawy planuje się zmiany dalej idące. (dalsze zmiany limitów – przyp. red.)”.

Z kolei Instytutu Staszica wprost wskazał, iż „konsekwencją omawianych zmian byłoby pozbawienie legalnego źródła finansowania konsumentów i wypchnięcie ich poza nawias systemu finansowego”.

Stanowiska w podobnym tonie zaprezentowały: Krajowa Izba Gospodarcza oraz Związek Banków Polskich, który zwrócił uwagę iż „z jednej strony, ograniczenie tych kosztów (pozaodsetkowych – przyp. red.) ma zwiększyć poziom ochrony klientów i doprowadzić do wyeliminowania zjawiska lichwy, z drugiej należy mieć na względzie realne koszty operacyjne związane z udzielaniem i obsługą pożyczek, koszty zabezpieczenia ryzyka oraz koszty finansowania”.

Interesującą informację podał Polski Związek Instytucji Pożyczkowych, według którego obniżenie limitu w kształcie zaproponowanym przez rządzących zmniejszy o 20% przychody sektora instytucji pożyczkowych – uwzględniając niską rentowność (ROA) sektora wynoszącą 3.2%, sektor zwyczajnie ponosiłby straty. Według PZIP pozwala to wysnuć wniosek, iż projektodawca świadomie dąży do uczynienia ekonomicznie nieopłacalnym działania tej branży.

Pytanie postawione na początku artykułu pozostaje zatem na razie bez odpowiedzi, bowiem ciężko przewidzieć, czy strona rządowa „odpuści” kwestię limitów, koncentrując się na innych (także istotnych) aspektach tego projektu.

źródło: https://nowechwilowki.com

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o