Morderstwo Słowackiego dziennikarza czy porachunki mafijne

Zabójstwo z zimna krwią Słowackiego dziennikarza i jego przyjaciółki może być ostrzeżeniem dla innych dziennikarzy aby nie mieszali się w sprawy polityczne.

ZABÓJSTWO DZIENNIKARZA I JEGO PRZYJACIÓŁKI

Coraz więcej dowiadujemy się w sprawie morderstwa słowackiego dziennikarza śledczego Jana Kuciaka. Dziennikarz pracował dla portalu Aktuality. Jak donoszą najświeższe informacje Kuciak i jego przyjaciółka mogli zginąć ze względu na osobiste porachunki. Kuciak bardzo często stąpał po cienkim lodzie – pisał między innymi o przestępstwach i oszustwach podatkowych. W ostatnim czasie Jan Kuciak badał sprawę potencjalnych kradzieży dokonywanych przez włoską mafię. Środki pochodzić miały z funduszy unijnych. Jest to jedna z wielu hipotez i motywów zabójstwa słowackiego dziennikarza.

Jak podaje wydawca gazety dla której pracował Kuciak, jego zabójstwo miało mieć ścisły związek z jego zaangażowaniem dziennikarskim. Badane sprawy dotykały osób wysoko postawionych oraz bardzo niebezpiecznych. Jak na razie nie ujawniono szczegółów zbrodni – wiadomo tylko, że Kuciak i jego przyjaciółka zginęli od strzałów z broni palnej w weekend. Kuciak miał zostać postrzelony w klatkę piersiową, natomiast jego przyjaciółka otrzymała śmiertelny strzał w głowę. Na miejsce zbrodni wysłano odpowiednie służby i jednostki, które badają sprawę. Nieoficjalnie mówi się, że w sprawę może być zamieszana słowacka partia polityczna SMER.

EGZEKUCJA ZA NIEWYGODNĄ PRAWDĘ

Kuciak i jego przyjaciółka zginęli prawdopodobnie przez zaangażowanie dziennikarza w sprawy, które nie mogły ujrzeć światła dziennego. Mówi się o egzekucji, która została wykonana na niewygodnych świadkach, mogących zagrozić najważniejszym osobom w Państwie. Oszustwa podatkowe, które badał Kuciak sprawiły, że początkowo zaczęto grozić dziennikarzowi, gdy to nie poskutkowało został zamordowany. Policja apeluje do przedstawicieli mediów, aby w miarę możliwości podawali wszelkie szczegóły, które mogą pomóc w śledztwie, a także zgłaszać ewentualne groźby dotyczące innych dziennikarzy. Zapowiedziano również ochronę dla dziennikarzy, którzy będą współpracować. Ponadto wyznaczono wysoką nagrodę za uchwycenie zabójców Kuciaka i jego przyjaciółki. Morderstwo to z pewnością jest atakiem wymierzonym w wolne media i demokrację.

KILKA SPRAW – KILKA MOTYWÓW ZBRODNI

Ostatni reportaż Kuciaka był poświęcony aferze z udziałem Mariana Kocznera – jest to przedsiębiorca, który już nie raz trafiał pod lupę mediów oraz policji. Wiele razy Koczner wywoływał afery związane z podatkowymi problemami i nie tylko. Koczner groził Kuciakowi, nie podobało mu się to, że dziennikarz wyciąga brudy na światło dzienne a także zbiera informacje na temat jego działalności. Groźby kierował bezpośrednio w jego stronę i jego rodziny. Na Słowacji zawrzało, tak okrutnej egzekucji nie było od dawna, jednak przypomnijmy, że kilku dziennikarzy śledczych zniknęli bez śladu. Jak podają media społecznościowe 13 marca ma odbyć się marsz sprzeciwiający się korupcji a także okrutnej zbrodni wykonanej na dziennikarzu. W śledztwie udział ma brać prokuratura, policja, agencja wywiadowcza SIS oraz przedstawiciele MSW. Przypomnijmy, że w ostatnim czasie doszło do zabójstwa dziennikarki Daphne Caruany Galizii, które samochód wybuchnął. Kobieta również zajmowała się skorumpowanymi politykami.

WŁOSKA MAFIA ODPOWIEDZIALNA ZA ŚMIERĆ SŁOWACKIEGO DZIENNIKARZA ?

Z wiadomości otrzymanych przez Toma Nicholsona wynika, że za śmierć Kuciaka odpowiedzialni są członkowie włoskiej mafii, która jest ściśle powiązana z politykami na Słowacji. Nicholson wraz z Kuciakiem pracował nad kradzieżą środków europejskich. Martin M. Szimeczka, który jest redaktorem naczelnym „Dennika N” wspomniał, że śmierć Kuciaka z pewnością może być oznaczona charakterem politycznym, jednakże nie można jasno stwierdzić, aby politycy stali za tym morderstwem. Jak wiadomo od wielu lat na Słowacji dochodzi do zgrzytów pomiędzy politykami i dziennikarzami. Dziennikarze chętnie piszą o skorumpowanych politykach. Możliwe, że śmierć Kuciaka jest ostrzeżeniem dla pozostałych dziennikarzy aby ich zastraszyć. Jaromir Czinżar już zapowiedział, że zrobi wszystko aby schwytać zabójców Kuciaka, a jeżeli okaże się prawdą, że jego śmierć związana była z jego działalnością dziennikarską to rozpęta prawdziwe piekło. Dodał również, że wszelkie informacje będą cenne podczas śledztwa w tej sprawie, dziennikarze posiadający istotne informacje mogą czuć się bezpiecznie, gdyż będą pod ochroną.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o