Niesamowita kura w Przemyślu. To ona jako pierwsza będzie miała protezę nogi. Sami zobaczcie.

Nasza bohaterka artykułu będzie pierwszą kurą w Polsce, która otrzyma protezę nogi. Zwierzę to ma już trzynaście lat i mieszka w Przemyślu. Jej właścicielka jest z nią bardzo zżyta, pomimo faktu, że to jest jedynie kura.

Obecnie znajduje się w lecznicy weterynaryjnej o nazwie „Ada”. Nasza bohaterka wspólnie z właścicielką panią Nadią mieszkają w małym gospodarstwie, wraz z innymi zwierzętami – psem Punią oraz kotką Misią. Gospodyni stara się w jak najlepszy sposób opiekować się swoimi pupilami.

Właśnie na jej gospodarstwie kura Teofila wykluła się, i do dziś towarzyszy pani Nadii na gospodarstwie, gdzie zajmuje nieduży kurnik tylko dla siebie. Teofila, jak i pozostałe zwierzęta, uwielbia swoją panią. Jest milusią kurką, która również potrafi się łasić, nie boi się ludzi,jak inne kury. Niestety ulubienica  gospodyni Teofila podupadła na zdrowiu. Poza tym jak na kurę to ma spory wiek. Pani Nadia zauważyła, iż dzieje się coś złego z nią. Siedziała w jednym miejscu, pomału chodziła.

Okazało się, że jej noga jest opuchnięta. Właścicielka ptaka od razu postanowiła ja ratować. Prędko pojechała do weterynarza, aby pomógł jej. Po przebadaniu przez specjalistę, okazało się, iż nowotwór nogi gnębi Teofilę. Niestety trzeba było amputować nogę. Mimo to, iż miała nieprzyjemny zabieg, zwierzę ma nadal ochotę to życia oraz świetnie się czuje. Jak stwierdza lekarz weterynarii, że obawiał się jak taka kura zniesie obcięcie nogi. Niestety nie można było uratować jej, gdyż zbytnio nowotwór ją zniszczył.

Kości również nie dało się uratować. Został jej tylko mały kciuk, ale nie przeszkadza jej to. Już zaczyna chodzić. Pomimo ciężkich przeżyć, jak na taki małe zwierze, Teofila ma się dobrze. Pani Nadia troszczy się o nią, codziennie karmi pysznościami. Obie cieszą się, ze wszystko dobrze się skończyło i zabieg się udał bez komplikacji. Natomiast lek. wet. Radosław Fadaczyński chce swojej małej podopiecznej zrobić protezę nogi. Jak sam w rozmowie stwierdził – ” Zrobię wszystko, aby ta małą pacjentka chodziła jeszcze normalnie. Spróbuje swoich sił, by wykonać taką protezę. Jeśli będzie to możliwe, zamówię tytanowy implant. Dla moich pacjentów wszystko”. To będzie chyba najszczęśliwsza kura w naszym kraju, ponadto stała się sławna.

 

7
Dodaj komentarz

avatar
6 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Julia z DąbrowejKris ZawiejaDawid z WrocławiaAsia z Głogowawaldek z gdyni Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
basia z krzakowa
Gość
basia z krzakowa

Hehe no ciekawe to jest , no ale co kura też zwierzę i też chce chodzić normalnie, skoro się da taką protezę zrobć to najbardziej jestem za, swoja drogą ta pani gospodynie ma fajne zwierzątka 🙂

Hania z Podlaskia
Gość
Hania z Podlaskia

Weteryniarz bardzo miły, raz moja znajoma do niego zawiozła swojego pupila no i strasznie się przejmuje każdym zwierzątkiem, chce jak najlepiej pomóc, mało takich jest.

waldek z gdyni
Gość
waldek z gdyni

Nawet kurze dzisiaj robią proteze, ale czasy się zmieniają, jakby mój dziadek teraz zyl to pewnie nieźle by się uśmiał, również lubił zwierzęta ale z tego to by mial niezły ubaw.

Asia z Głogowa
Gość
Asia z Głogowa

Uwielbiam osobiście zwierzęta i również uważam iż jesli można to trzeba im pomów w kazdy mozliwy sposób, jeśli ta kurka będzie mogła chodzić o protezie to jak najbardziej lekarz powinien jej pomóc.

Dawid z Wrocławia
Gość
Dawid z Wrocławia

Kura nisamowita to prawda, a jaka sławna się stała z tego powodu, nawet w telewizji ją pokazywali hehe, ładne zwierzątko a właścicielka chyba naprawde uwielbia te swoje pupilki

Kris Zawieja
Gość
Kris Zawieja

biedne zwierzątko, tyle musiała się wycierpieć przeciez to ją tez bolało, to też jest istota żyjąca. Wspaniała ta pani Nadia że zadała sobie tyle trudu aby ją ratować.

Julia z Dąbrowej
Gość
Julia z Dąbrowej

Tak właśnie jest niektóre kobiety mają gdzieś swoje dzieci i pozbywają sie ich w każdy możliwy sposób, a ta pani z kurą jechała do weterynarza aby jej pomóc, no coś pięknego